White cube - minimalistyczne schronienie wielbiciela sztuki
Sprzyjający relaksowi apartament z funkcją galeryjną – dla intensywnie pracującego profesjonalisty
Stworzyć oazę wyciszenia – taka była nasza pierwsza wskazówka projektowa. Ponieważ właściciel mieszkania tworzy własną kolekcję sztuki, drugą wytyczną było, by ściany we wszystkich pomieszczeniach dobrze spełniały funkcję galeryjną, tworząc neutralne tło dla grafik i obrazów, które wkrótce je ozdobią. Stąd nasz minimalistyczny projekt z dużą ilością bieli.
Strefa relaksu w salonie: duża sofa i wygodne fotele wypoczynkowe. Niskie komody z pojemnymi szufladami oraz szerokimi blatami.
Projekt wnętrz miał także uwzględnić niewielką ilość mebli, dużo miejsca do przechowywania, wygodną sofę i fotele do spotkań z przyjaciółmi oraz wysokiej jakości wyposażenie. Inwestor od początku był zdecydowany na zmianę pierwotnego układu funkcjonalnego i wyburzenie ściany pomiędzy pokojami. W ten sposób zyskałyśmy duży salon, pełen światła wpadającego przez podwójne, wielkie okna.
Inwestor od początku był zdecydowany na zmianę pierwotnego układu funkcjonalnego i wyburzenie ściany pomiędzy pokojami. W ten sposób zyskałyśmy duży salon, pełen światła wpadającego przez podwójne, wielkie okna.
Aby stworzyć pomieszczenia jasne i lekkie wizualnie – połączyłyśmy drewno i biel. Korytarz, kuchnia i łazienka ma białą, matową podłogę z żywicy epoksydowej. W salonie i sypialni położone zostały zaś deski z lekko rozjaśnionego drewna dębowego.
Wielofunkcyjny, niewielki półwysep kuchenny pełni rolę stołu i blatu roboczego, a przy okazji porządkuje przestrzeń, zamykając część kuchenną od strony salonu.
Elementy wyposażenia wnętrz są wykonane ze szlachetnych, naturalnych materiałów. Drewniane lub fornirowane meble, wełniane dywany, tapicerka z domieszką lnu oraz lampy z trawy morskiej. Proste formy sprawiają, że styl aranżacji jest nienachalny i niepodlegający modom.
Projektując, starannie zaplanowałyśmy wysoką funkcjonalność wnętrz. Zapewnia ją wiele zabiegów – na styku obszernej, otwartej kuchni i salonu umieściłyśmy regał na książki. Maskuje on bok wysokiej zabudowy z lodówką i piekarnikiem. Wielofunkcyjny, niewielki półwysep kuchenny pełni rolę stołu, a przy okazji porządkuje przestrzeń, zamykając część kuchenną od strony salonu.
Otwartą kuchnię zamyka wysoka zabudowa mieszcząca lodówkę, piekarnik, kuchenkę mikrofalową oraz mnóóóóóstwo miejsca do przechowywania.
W salonie – strefa relaksu: duża sofa i dwa wygodne fotele wypoczynkowe. Minimalistyczne niskie komody z pojemnymi szufladami oraz szerokimi blatami. Otwarte częściowo półki komód pozwolą na wyeksponowanie albumów książkowych i dekoracyjnych dodatków.
Na styku obszernej, otwartej kuchni i salonu umieściłyśmy regał na książki. Maskuje on bok wysokiej zabudowy z lodówką i piekarnikiem.
Zastosowanie dużych luster oraz drzwi w ukrytych ościeżnicach sprawiło, że wnętrze tego siedemdziesięciometrowego mieszkania wydaje się większe, niż jest faktycznie.
W korytarzu wnękę gospodarczą oraz podręczną szafę na okrycia i obuwie gości schowałyśmy za drzwiami, tuż przy wejściu do mieszkania. W podobny sposób ukryłyśmy też zbędne dla oka technikalia – liczniki, urządzenia przyłączeniowe, modem.
Sypialnia z wydzieloną z garderobą, którą zaplanowałyśmy w miejscu pierwotnie przeznaczonym na drugą, małą łazienkę.
W sypialni najłatwiej wyciszyć w otoczeniu naturalnych materiałów – drewno, wełna (i odrobina zieleni).
Wreszcie, łazienka cieszy dużym prysznicem z odpływem w posadzce. W tyle tego pomieszczenia wizualnego porządku strzeże szafa pod sufit mieszcząca pralkę, suszarkę i środki czystości.
Łazienka wyposażona została w duży prysznic z odpływem w posadzce. Tuż obok szafa z drewnianym frontem – mieszcząca pralkę, suszarkę i środki czystości.

