Pracownia pani domu
Część projektu 100m2 apartamentu na Mokotowie – niewielkie pomieszczenie z brzydkim detalem konstrukcyjnym wypiękniało po interwencji architektki
Pracownia Pani domu – podobnie jak reszta apartamentu – utrzymana jest w minimalistycznym tonie. Zwycięsko zmierzyłyśmy się tu z wyzwaniem, jakim była konieczność ukrycia wyeksponowanego elementu konstrukcyjnego budynku.
Umieszczenie wzdłuż filaru wiszącego regału na książki spowodowało, że dotychczasowy brzydki detal konstrukcyjny przestał rzucać się w oczy.
Twórcy budynku arbitralnie zadecydowali, że brzydki filar konstrukcyjny znajdzie się w oknie na całą szerokość pokoju. Zamaskowałyśmy go jednak umieszczając wzdłuż niego, zaplanowany obok biurka wiszący regał na książki. I proszę – brzydki uprzednio szczegół po naszej interwencji nabrał zarówno uroku jak i funkcjonalności – i przestał całkowicie rzucać się w oczy!
Pracownia jest niewielkim pomieszczeniem, ale oprócz stanowiska do pracy znalazła się w niej kanapa umożliwiająca relaks – z książką w ręku, nie może być inaczej!
Niewielka pracownia pomieściła kącik do pracy, biblioteczkę i wygodną kanapę. Każdy z domowników ma dzięki temu własną przestrzeń, pozwalającą w skupieniu oddać się zawodowym obowiązkom – nawet w trybie home office.
Za drzwiami do pracowni – biblioteczka ze zbiorami Pani domu.
Obejrzyj koniecznie pozostałe zaprojektowane przez nas wnętrza tego stumetrowego mieszkania: